piątek, 26 czerwca 2009

MICHAEL

Tribiut Orange008

r1ma
ja (koszulki nie są zrobione w celach zarobkowych)


będe wklejać jeśli uda mi się znaleźć jakieś jeszcze projekty - a uda się z pewnością.
jeśli ktoś jakieś znajdzie proszę o info

edit

eh... denerwujące jest to, że dla wszystkich poważnych ludzi, jest to naprawę dzień żaloby, tymczasem debilne dzieci, którym nie chce się czytać - są w stanie przeżyć tylko dwuzdaniowe, debilne notki w pudelkach i innych - nie rozumieją kim był Michalel. Oni kojarzą go tylko ze "skandali", plote... A co ich do licha obchodzi jego zycie prywatne?? liczy się muzyka - to po pierwsze, po drugie - a zastanawiały się kiedyś te dzieci dlaczego On chciał być biały, a zastanawiały się skąd wziął się kompleks Piotrusia Pana? a wogóle coś czytały oprócz pismakow z bożej łaski???
Michel jest królem jak Elvis... Elvisa też na codzień juz nie słuchamy, ale każdy inteligentny człowiek wie, że bez nich muzyka i cały przemysł muzyczny wyglądałyby inaczej...

1 komentarz:

  1. *płacze* pamiętam, jak mama opowiadała mi, jak nagrywała z siostrą po raz setny z rzędu Thriller’a na kasetę z PRL'owskiego radia...

    OdpowiedzUsuń